Wybór języka

Polish English German

Obrazy

1_55.png

Odwiedza nas 14 gości oraz 0 użytkowników.

Użytkownicy

Dzisiaj
Wczoraj
Ten tydzień
Ten miesiąc
Wszyscy
170
247
417
417
436986
image1 image2 image3

Kiermasz: Rocznica Poświęcenia Własnego Kościoła

W ostatnią niedzielę października w kalendarzu liturgicznym Kościoła katolickiego umieszczono uroczystość Rocznicy Poświęcenia Własnego Kościoła. Dzień ten, zwany kiedyś kiermaszem, obchodzono do niedawna we wszystkich kościołach równocześnie.

Wyjątek stanowiły kościoły katedralne, które miały wyznaczone w ciągu roku rocznice poświęcenia. Obecnie uroczystość tę obchodzą w ostatnią niedzielę października tylko te świątynie, których dokładnej daty poświęcenia nie można ustalić.

W ciągu roku są dwa szczególne dni, ważne dla każdej świątyni: dzień jej patrona oraz rocznica poświęcenia. Dzień patrona jest odpowiednikiem ludzkich imienin. W tym dniu w danym kościele obchodzona jest uroczystość odpustowa, gdyż po spełnieniu odpowiednich warunków można uzyskać wtedy odpust zupełny. Dla podniesienia rangi tej uroczystości zwyczajowo przenosi się jej obchód na najbliższą niedzielę, aby umożliwić wiernym liczne uczestnictwo we Mszy.

Dzień poświęcenia kościoła jest analogią do przyjęcia przez człowieka sakramentu chrztu świętego. Przez chrzest człowiek staje się dzieckiem Bożym. Kościół przez poświęcenie staje się budynkiem przeznaczonym wyłącznie do służby Bożej. Odtąd nie może służyć żadnym świeckim celom.

W liturgii istnieją dwie formy oddania budowli do celów kultu. Kościół można pobłogosławić lub poświęcić. Poświęcenie jest formą uroczystszą. Przewodniczy mu biskup, sprawując bogate obrzędy. Od budowniczych kościoła biskup otrzymuje klucze do świątyni. Po otwarciu drzwi jako pierwszy wchodzi do kościoła, wprowadzając do niego lud. Podczas Mszy św. biskup kropi ołtarz i ściany świątyni wodą święconą, namaszcza ołtarz i ściany w czterech lub dwunastu miejscach.

Podczas poświęcenia umieszcza się w ołtarzu relikwie świętych, zapala światła i okadza nową świątynię. Na zakończenie Liturgii po raz pierwszy Chleb Eucharystyczny umieszcza się w tabernakulum. Czerwona lampka informuje, że miejsce to jest święte jako mieszkanie Boga.

Do niedawna na poświęcenie kościoła używało się terminu konsekracja. Dziś odnosi się go tylko do osób poświęcanych Bogu (śluby wieczyste osób konsekrowanych czy święcenia biskupie).

Źródło: http://liturgia.wiara.pl/

 

W niedzielę 9 października przeżywaliśmy kolejną rocznicę poświęcenia naszej parafialnej świątyni, w której „gromadzi się wspólnota chrześcijańska, aby słuchać słowa Bożego, zanosić modlitwy błagalne, wielbić Boga, a przede wszystkim sprawować sakramenty.”

Poświęcenie kościoła i ołtarza zalicza się do najbardziej uroczystych aktów liturgicznych, a obchód rocznicy tego wydarzenia jest podniesiony do rangi uroczystości. Przyzwyczailiśmy się, że od wieków nasz kościół parafialny, w którym się gromadzimy w każdą niedzielę, jest miejscem spotkania człowieka z Bogiem i służy jednoczeniu się ludzi z ich Stwórcą i Ojcem. Do chwili poświęcenia był jedynie zwykłym budynkiem. Po poświęceniu stał się „domem Bożym i bramą niebios (…) arką przymierza i mieszkaniem Boga z ludźmi” (por. Rdz 28,17-19).

Dziś w czasie Mszy św. o godz.11.00, którą sprawował nasz proboszcz ks. Jan Palus, dziękowaliśmy  za dar tej świątyni najpierw Bogu, ale i tym, którzy ją budowali i przez te wszystkie lata wspierali darem materialnym troszcząc się o jej piękno, a także o to, aby mogła służyć kolejnym pokoleniom naszej parafii.

     Nasza kościół pod wieloma aspektami jest wyjątkowy. Jednak istotne jest, aby pamiętać, że Tu Bóg wysłuchuje naszych modlitw, obdarza miłosierdziem i karmi Ciałem swego zmartwychwstałego Syna, że jest to również znak naszej wiary i nasz wspólny dom, gdzie spotykamy się, by wyznać wiarę i odnaleźć siebie jako Kościół - żywą świątynią Boga.

     Jak wielka to łaska, że mamy świątynię, w której możemy się  modlić i przyjmować sakramenty. Dbajmy więc  o ten widzialny znak Bożej miłości do ludzi. Ożywiajmy tę świątynię swoją obecnością. Przede wszystkim pamiętajmy jednak, że nasze serca są żywą świątynią Boga.

Dziękujmy wszystkim dobrodziejom i dobroczyńcom parafii i kościoła.

Wspomnijmy także duszpasterzy tu  posługujących.

Z całego serca dziękujemy Panu Bogu za to, że pozwolił wznieść nasz kościół parafialny, stały symbol Jego zbawczej obecności wśród nas.

I prosimy o łaskę żywej wiary.

 

 

Wspólnie dziękowaliśmy za tegoroczne plony i Boże błogosławieństwo

 W niedzielę 2 października 2016r. w naszej świątyni  dziękowaliśmy Bogu, za zebrane plony. Nasze dziękczynienie zanieśliśmy podczas Mszy Świętej o godz. 11.00, bowiem to Bóg jest źródłem wszelkiego dobra i to tylko dzięki Jego łasce możemy się cieszyć jakąkolwiek obfitością zbiorów. Każdy, kto zajmuje się trudną pracą na roli doskonale wie, że od człowieka niewiele zależy. Dlatego tym bardziej prosiliśmy w modlitwie do Boga, aby obdarzył nas odpowiednią pogodą i błogosławił plonom, a także dziękujemy za całe bogactwo różnorodnych plonów już zebranych. Zakończone żniwa, czas zbierania tego, co zostało posiane i wydało owoce, stały się powodem do radosnego świętowania i wyrażenia wdzięczności Bogu za tegoroczne plony. Mieszkanki Widowa weszły głównym wejściem do kościoła  z piękną koroną  dożynkową, starostowie dożynek z bochenkiem chleba upieczonym z tegorocznego ziarna oraz misą tegorocznych owoców , poczty sztandarowe Gospodarzy Parafii Poniszowice, Dzieci Maryi, Ochotniczej Straży Pożarnej, ksiądz proboszcz wraz z ministrantami. Przed ołtarzem ks. Jan  poświęcił koronę  dożynkową, chleb, owoce i warzywa.

Ofiarowany chleb – owoc ziemi oraz pracy rąk ludzkich – to symbol życia, radości, sytości, szczęścia. Symbolizuje rodzinny dom, w którym dzieli się chleb między domowników. Wspólnie spożywany chleb jest znakiem gościnności, przyjaźni i wspólnoty.

Składam podziękowanie za włączenie się w organizację tej uroczystości, a zwłaszcza tym którzy przygotowali koronę, orkiestrze, służbie liturgicznej, pocztom sztandarowym oraz wszystkim obecnym na tej Eucharystii.

 Bóg zapłać! Wasz proboszcz ks. Jan Palus